Testy syren alarmowych w Elblągu. Wracają na dwa dni
W dniach 30-31 lipca w Elblągu przeprowadzone zostaną krótkie, około 5-sekundowe próbne sygnały syren alarmowych. To element planowanych prac konserwacyjnych i przeglądu technicznego systemu alarmowego. Testy nie mają związku z żadnym zagrożeniem ani z wydarzeniami w województwie lubelskim.
- Testy odbędą się 30-31 lipca w Elblągu.
- Syrena włączy się na około 5 sekund.
- Nie będzie to alarm - to tylko sprawdzenie systemu.
- W Polsce obowiązują trzy podstawowe sygnały alarmowe.
Konserwacja systemu, a nie ostrzeżenie
Mieszkańcy Elbląga usłyszą krótkie sygnały dźwiękowe, które są częścią rutynowych prac serwisowych. Uruchomienie syren ma na celu wyłącznie sprawdzenie, czy urządzenia działają poprawnie. Krótki, kilkusekundowy dźwięk nie oznacza ogłoszenia alarmu.
Komunikat w tej sprawie podkreśla, że testy nie powinny być kojarzone z bieżącą sytuacją w kraju. Obowiązujące w Polsce sygnały alarmowe mają inny przebieg i czas trwania.
Trzy podstawowe sygnały alarmowe w Polsce
W Polsce obowiązują trzy podstawowe sygnały alarmowe. Ważne, aby mieszkańcy potrafili je rozróżnić.
- Alarm powietrzny - modulowany dźwięk syreny (narastający i opadający), trwa 3 minuty.
- Alarm o skażeniach - przerywany dźwięk syreny, trwa 3 minuty.
- Odwołanie alarmu - ciągły dźwięk syreny, trwa 3 minuty.
Każdy z tych sygnałów oznacza realne zagrożenie lub jego odwołanie i różni się od testowego, krótkiego uruchomienia syreny.
Co to oznacza dla mieszkańców
Przez dwa dni w Elblągu można usłyszeć pojedyncze, krótkie sygnały syren. Mieszkańcy nie muszą podejmować żadnych działań ani reagować na dźwięk. Testy potrwają tylko 30 i 31 lipca - po tym czasie sygnał alarmowy wróci do standardowego użytkowania.
Informacje przekazał urząd miasta w Elblągu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!