Upał zagraża osobom w kryzysie bezdomności. Jeden telefon może uratować życie
W Elblągu przebywa około 250 osób w kryzysie bezdomności. Latem, gdy temperatury rosną, ich życie jest zagrożone nie przez mróz, ale przez upał i odwodnienie. Służby miejskie apelują, by nie przechodzić obojętnie obok osób, które mogą potrzebować pomocy.
- W Elblągu w kryzysie bezdomności żyje ok. 250 osób.
- Upał i alkohol mogą doprowadzić do udaru, a nawet śmierci.
- Straż Miejska: 986, Zespół ds. Bezdomności ECUS: (55) 625 61 18.
- Od tego roku z ECUS współpracują streetworkerzy Emilia i Wojciech.
Latem zagrożeniem jest nie mróz, lecz słońce
Zimą priorytetem jest schronienie i ciepły posiłek. Latem zagrożenie jest inne - kilka godzin na ławce w pełnym słońcu, zwłaszcza po alkoholu, może doprowadzić do odwodnienia, utraty przytomności, udaru, a nawet śmierci. Dlatego elbląskie służby apelują o czujność.
Niepokój powinny wzbudzić: problemy z kontaktem, dezorientacja, bardzo wysoka temperatura ciała, silne osłabienie lub utrata przytomności. W takich sytuacjach wystarczy jeden telefon, by uratować komuś życie.
Praca socjalna trwa cały rok, latem łatwiej o zmianę
Zespół ds. Bezdomności Elbląskiego Centrum Usług Społecznych - Marysia i Alicja - motywują osoby chcące zmienić swoją sytuację. Pomagają umówić wizytę u psychologa, rozpocząć terapię, przygotować CV, znaleźć oferty pracy i przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej. Wspólnie ze Strażą Miejską sprawdzają sygnały od mieszkańców i prowadzą pracę socjalną w terenie.
Każda osoba jest w innej sytuacji, dlatego wsparcie ustalane jest indywidualnie - może dotyczyć zdrowia, mieszkania, pracy, spraw rodzinnych lub uzależnień. Latem łatwiej o pierwszy krok w stronę wyjścia z kryzysu.
Streetworkerzy docierają tam, gdzie inni nie sięgają
Od tego roku z ECUS współpracują streetworkerzy Emilia i Wojciech. Docierają do osób przebywających na ulicach, w pustostanach i innych miejscach niemieszkalnych. Pracują po południu, wieczorami i w weekendy. Reagują w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, ale przede wszystkim budują relacje oparte na zaufaniu. Taka relacja często jest pierwszym krokiem do przyjęcia pomocy.
Co to oznacza dla mieszkańców
Każdy mieszkaniec może pomóc - wystarczy nie przechodzić obojętnie. Osoba w kryzysie bezdomności ma takie same prawa jak każdy z nas, a sama bezdomność nie jest wykroczeniem. Może siedzieć na ławce i odmówić pomocy. Ale gdy widzimy, że ktoś jest osłabiony, zdezorientowany lub nieprzytomny, należy zadzwonić pod numer alarmowy 112, do Straży Miejskiej 986 lub do Zespołu ds. Bezdomności ECUS: (55) 625 61 18.
Informacje przekazało Elbląskie Centrum Usług Społecznych.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!